czwartek, 22 marca 2012

Fuzzy wśród angielskiej literatury dziecięcej

Mój pięciodniowy weekend właśnie się rozpoczął. Cieszę się wolnym póki mogę - w następny weekend zaczyna się moja trasa z angielską książką! Będę podpisywać kopie, rozmawiać z dziećmi i ich rodzicami oraz czytać fragmenty The Story of Fuzzy Buzzy.

Dzisiejszy poranek rozpoczęłam więc od kubka kawy i lektury. Potem ruszyłam spacerkiem do miasta - trochę świeżego powietrza nikomu nie zaszkodzi ;)

Moje nogi poniosły mnie w kierunku księgarni Waterstones i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu zobaczyłam to oto:




10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. :) xxx Menadżer księgarni śmiał się ze mnie, widząc moje podniecenie wymalowane na twarzy. Nie umiałam ukryć radości :)

      Usuń
  2. Powtórzę za Patrycją - piękne widoki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Za wcześnie na gratulacje :D Cieszę się jednak, ze ktoś docenia moje starania...

      Usuń