Przez kilka tygodni męczyłam się nad opowiadaniem, które przeznaczone jest na projekt Blogerzy Książki Piszą! Dzisiaj postawiłam ostatnią kropkę i wystukałam na klawiaturze sześcioliterowe słowo KONIEC. Potem je wydrukowałam i pojechało ono razem ze mną do przyjaciółki. Kilka poprawek zostało wprowadzonych przez mojego "prywatnego korektora" ;), któremu dziękuję z całego serca!
Teraz czas na mojego drugiego korektora i opiniodawcę, Długopisarkę, która namówiła mnie do wzięcia udziału w tej zabawie...
wtorek, 17 stycznia 2012
sobota, 14 stycznia 2012
Sto lat
Chciałabym życzyć dzisiaj Wszystkiego Najlepszego mojemu siostrzeńcowi, Dylanowi!
Dylan kończy dzisiaj 2 latka i jest najsłodszym siostrzeńcem pod słońcem!
Prawda, że słodki?!!
Gorące całuski od cioci Marysi! xxx
Dylan kończy dzisiaj 2 latka i jest najsłodszym siostrzeńcem pod słońcem!
Prawda, że słodki?!!
Gorące całuski od cioci Marysi! xxx
13 piątek
Wczoraj był 13-stego piątek i miałam właśnie napisać, że nic pechowego mnie nie spotkało. Przypomniałam sobie jednak, że pech mnie nie ominął, tylko stało się to dokładnie 12 w czwartek, więc nie wiem czy to się liczy :)
Muszę się Wam pożalić - internet mi nawala, a to w najmniej odpowiednim momencie. Właśnie prowadzę korespondencję mailową z angielskim wydawcą i moją ilustratorką. Jesteśmy na etapie składu książki do druku i każdy mail odgrywa w tym momencie bardzo ważną rolę.
A tu jak na złość - co chwila tracę zasięg i internet mi odmawia posłuszeństwa.
Co za pech!
Muszę się Wam pożalić - internet mi nawala, a to w najmniej odpowiednim momencie. Właśnie prowadzę korespondencję mailową z angielskim wydawcą i moją ilustratorką. Jesteśmy na etapie składu książki do druku i każdy mail odgrywa w tym momencie bardzo ważną rolę.
A tu jak na złość - co chwila tracę zasięg i internet mi odmawia posłuszeństwa.
Co za pech!
czwartek, 5 stycznia 2012
Co czytam?
Wczoraj skończyłam czytać "Kiedy Święty Mikołaj spadł z nieba" Cornelii Funke, a dzisiaj zaczęłam lekturę dwóch książek.
Oto one:
dziesiąta część z serii detektywistycznej Alexandra McCall Smith oraz książka Celii Rees "Witch child", czyli "Dziecko czarownicy" wydane w Polsce nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka.
Oto one:
dziesiąta część z serii detektywistycznej Alexandra McCall Smith oraz książka Celii Rees "Witch child", czyli "Dziecko czarownicy" wydane w Polsce nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka.
środa, 4 stycznia 2012
Kiedy Święty Mikołaj spadł z nieba - Cornelia Funke
Na książkę Cornelii Funke trafiłam całkiem przypadkowo. Wzięłam ją w dłonie, zerknęłam do środka i natychmiast urzekły mnie czarno-białe ilustracje Paula Howard. Pomyślałam: "A czemu nie?!! Biorę ją!"
Postawiłam ją na półce z innymi książkami i czekałam, aż nadejdzie odpowiednia, świąteczna pora. Zbliżały się święta, więc postanowiłam zacząć lekturę. Opłacało się trochę poczekać, bo tylko w świetle choinkowych lampek, słuchając pięknych kolęd mogłam spokojnie zanurzyć się w opowieści o "prawdziwym" Świętym Mikołaju, jego pomocnikach-elfach, aniołkach oraz niewidzialnym reniferze.
Oto okazuje się, że Święty Mikołaj nie musi być starym, grubym jegomościem z białą brodą. Nie musi też nosić nowiutki, lśniący płaszcz ani buty prosto ze sklepu.
To spowodowało, że polubiłam Mikołaja jeszcze bardziej!
Dzięki wyobraźni Cornelii Funke mogłam w końcu odpowiedzieć sobie na pytania, które mąciły moją duszę od niepamiętnych czasów, a mianowicie: jak to możliwe, aby Święty Mikołaj mieścił wszystkie prezenty w jednym worku, skąd bierze się śnieg i czy rodzice mogą ponownie uwierzyć w Świętego Mikołaja?
Jeśli chcielibyście poznać odpowiedzi na te pytania, zachęcam Was więc do sięgnięcia po książkę Cornelii Funke "Kiedy Święty Mikołaj spadł z nieba".
PS Mam dziwne przeczucie, że powrócę do niej przed Świętami 2012! :)
niedziela, 1 stycznia 2012
Witam Cię, Nowy Roku!
Kilkoma kieliszkami szampana przywitałam nadejście Nowego Roku!!! Sylwester minął mi w towarzystwie męża i planszy Scrabble oraz ustalaniu rekordu słów z rozsypanki kilku liter (do tej pory udało się nam ułożyć 460 słów po angielsku - muszę Wam zdradzić, że to najszybsze przyswajanie słówek w obcym języku!).
Obdarowaliśmy się też prezentami - mąż podarował mi nową, śliczną torebkę (pewnie to aluzja do robienia więcej babskich zakupów - kochany ten mój mąż, cha! cha!), a ja natomiast dałam mu książkę (moja sugestia, aby czytał trochę więcej niż pięć książek na rok!).
Nie robiliśmy żadnych postanowień noworocznych, aby uniknąć rozczarowania! :D
Obdarowaliśmy się też prezentami - mąż podarował mi nową, śliczną torebkę (pewnie to aluzja do robienia więcej babskich zakupów - kochany ten mój mąż, cha! cha!), a ja natomiast dałam mu książkę (moja sugestia, aby czytał trochę więcej niż pięć książek na rok!).
Nie robiliśmy żadnych postanowień noworocznych, aby uniknąć rozczarowania! :D
Podsumowanie roku 2011
Rok 2011 nie należał do najbardziej udanych, ale nie mogę też powiedzieć, aby zaliczał się do tych najgorszych! Powiedzmy więc, że 2011 był rokiem przeciętnym.
Wyliczę pięć najlepszych momentów, które udało mi się przeżyć w starym roku oraz pięć najgorszych.
Oto one - najlepsze (kolejność przypadkowa):
1. wydanie książki "Cheeky Elf i tajemnicze zniknięcie świątecznego drzewka"
2. wydanie książki "Cheeky Elf i poszukiwania zaginionego elfiego skarbu"
3. podpisanie umowy na angielską książkę
4. pierwsze urodziny mojego siostrzeńca
5. adopcja rosyjskiego chomika, Boba
Najgorsze (kolejność przypadkowa):
1. śmierć mojej królicy Beatrix
2. śmierć mojej koszatniczki Leanne
3. moja choroba
4. kradzież samochodu
5. odejście mojej przyjaciółki Ani z pracy (czuję się strasznie samotna)
Mam nadzieję, że następny rok będzie o wiele lepszy! Życzę Wam tego samego! xxx
Wyliczę pięć najlepszych momentów, które udało mi się przeżyć w starym roku oraz pięć najgorszych.
Oto one - najlepsze (kolejność przypadkowa):
1. wydanie książki "Cheeky Elf i tajemnicze zniknięcie świątecznego drzewka"
2. wydanie książki "Cheeky Elf i poszukiwania zaginionego elfiego skarbu"
3. podpisanie umowy na angielską książkę
4. pierwsze urodziny mojego siostrzeńca
5. adopcja rosyjskiego chomika, Boba
Najgorsze (kolejność przypadkowa):
1. śmierć mojej królicy Beatrix
2. śmierć mojej koszatniczki Leanne
3. moja choroba
4. kradzież samochodu
5. odejście mojej przyjaciółki Ani z pracy (czuję się strasznie samotna)
Mam nadzieję, że następny rok będzie o wiele lepszy! Życzę Wam tego samego! xxx
Subskrybuj:
Posty (Atom)

